Dzieci z Czech – w gościnie u nas!

Kolejny raz nasze Koło Języka Esperanto Verda Arbeto zaprosiło uczniów z Českiej Třebovej na Morawach. Aby lepiej zapoznawać się z naszymi przyjaciółmi z Czech zawsze gościmy ich w naszych domach.

W sobotę 24.05.2014 r. byliśmy razem na całodniowej, ciekawej wycieczce. Cieszyliśmy się, że wielu uczniów pojechało z całymi rodzinami!

W Jankowicach koło Pszczyny zobaczyliśmy, jak hoduje się żubry. Dowiedzieliśmy się, czym karmi się te największe ssaki Europy, jak chroni się je przed chorobami i zapewnia spokój, by mogły się rozmnażać. Ciekawostką może być to, że wszystkie żubry, które można spotkać w różnych rejonach Polski mają właśnie jankowicki rodowód! Żubry, które urodziły się w Jankowicach mają imiona zaczynające się od liter PL – od niemieckiego słowa Pless, czyli Pszczyna.

Później pojechaliśmy do lasu w Studzienicach, gdzie piekliśmy kiełbasy przy ognisku! Dobrze, że byli z nami tatusiowie i dziadkowie, którzy pomogli nam rozpalić ogień. Na leśnej polanie graliśmy w piłkę, a potem były konkursy językowe.

Ostatnim punktem programu były piękne ogrody w Goczałkowicach – Zdroju, gdzie spacerowaliśmy, podziwiając egzotyczne i swojskie rośliny w ciekawych aranżacjach, np. ogród japoński, romantyczny zakątek itp.

W niedzielę wybraliśmy się na spacer po Rybniku. Dzięki uprzejmości Dyrektora Muzeum mieliśmy możliwość bezpłatnego zwiedzenia wszystkich ekspozycji w dzień, w którym zwykle muzeum jest zamknięte! Bardzo za to dziękujemy! Pani J.Czorny oprowadziła nas po wszystkich pomieszczeniach i opowiedziała nam ciekawe historie dotyczące nie tylko stałych wystaw muzeum, ale i najnowszej wystawy na temat Brazylii.

Następnym punktem programu było wdrapanie się na szczyt wieży w Bazylice św. Antoniego! Nawet głośny dźwięk 3,5 tonowego dzwonu oraz 15 –stu mniejszych carillonów nas nie przestraszył! Pokonanie 256 schodów nie było łatwe, ale widok z wieży wynagrodził nam ten wysiłek! Była piękna pogoda (wbrew przewidywaniom meteorologów), więc widać było całą okolicę jak na dłoni.

Ostatnim punktem programu były ćwiczenia na siłowni na świeżym powietrzu obok kampusu. Nim tam doszliśmy niektórzy pokrzepili się lodami – widać nie byli pewni, czy podołają ćwiczeniom!

W poniedziałek goście pojawili się w naszej szkole. Wspólnie z nimi śpiewaliśmy, bawiliśmy się i uczyliśmy się Esperanta. Czescy uczniowie zaprezentowali nam też bajkę o leśnym domku oraz historię o krasnoludkach. Goście zwiedzili też nasze szkolne muzeum – Kuchnię Śląską. Ale głównym punktem programu była Kati – mały pudelek, który zna język Esperanto! Wszystkie polecenia, które wydaje mu pani Zdenka (nauczycielka z Czech) są jedynie w tym języku. Kati była już u nas dwa lata temu – ale od tego czasu nauczyła się nie tylko nowych sztuczek, ale i liczenia: dodaje, odejmuje, mnoży i dzieli! A nawet zbiera pieniążki do skarbonki!

Nasi goście byli bardzo zadowoleni z pobytu w Rybniku – i zaprosili nas do siebie w przyszłym roku!

Teresa Konsek


GALERIA